Droga do piękna.

Często chodząc po sklepie stawałam przed kosmetykami i powtarzałam sobie "nie dziś. nie mam czasu na maseczki/kremy/pielęgnacje/relaks. nie dziś. nie stać mnie na kosmetyczki/fryzjera/masażyste/spa". Ale nigdy nie zastanowiłam się nad tym co zrobić, żeby znaleźć czas dla siebie. Nigdy nie myślałam, co zrobić żeby mnie w końcu było stać na dbanie o własny wygląd. A przecież wygląd jest ważny dla każdej z nas! Dlaczego nie zacząć dbać o siebie już dziś?

Pytacie: od czego zacząć? Ja też pytałam. Ale pytania nigdy nie zadawałam na głos. Bo po co. Dam sobie radę sama. kupie tanią maseczkę w Biedrze, paczkę chrupek w osiedlowym sklepie spożywczym, odpale Netflixa i "jakoś to będzie". 

To nie dla mnie. 

Nie dam rady. 

nie potrafię. 

Nie znam się na tym. 

Ostrożna byłam nawet wtedy, gdy kuzynka pokazywała mi swoją przemianę "Sonia, co ci szkodzi?". Dziś sama zaczęłam przygodę. Przygodę życia i drogę na szczyt. Bo kiedy jak nie dziś? bo kto jak nie ja?

Wiecie co było najgorsze? Zrobienie sobie zdjęcia. Tego na początku drogi. I wiecie co widzę jak na nie patrzę? Zmęczenie, trud  macierzyństwa, lata uzależnienia i trudną, wyboistą drogę, na której nie raz i nie dwa upadłam.

Właśnie dziś zaczęłam swoją przygodę z marką, której większość z was nie zna, ale każda z was pokocha, gdy ją pozna. 

Ja zaczęłam od serum do rzęs. Ostrożnie. Bez przekonania. I co? myślałam że rzęsy i brwi są okey. "przecież to tylko brwi. Rzęsy pomaluje/doczepie." 

A teraz? Teraz wiem, że dzięki temu, że zaufałam poprawiłam oprawę oczu, kondycję brwi i rzęs. Zakochałam się w tym produkcie 😍

Ten blog będzie dowodem na to, że można, że warto. że potrafię. 

TY TEŻ POTRAFISZ!






Komentarze

Popularne posty